Strona główna  »   Przepisy  »   Karp w prawdziwkach babci Marceliny

Karp w prawdziwkach babci Marceliny - przepis

-
Karp w prawdziwkach babci Marceliny
  • Kategoria: Ryby
  • Okazja: Boże Narodzenie
  • Trudność: średnie
  • Czas przygotowania (w min.): 30

SKŁADNIKI

  • 1,5-2 kg karpia-dzwonka
  • 1-1,5 kg cebuli
  • 30 dkg kapeluszy prawdziwków
  • 1 l oleju słonecznikowego
  • 20 dkg mąki pszennej
  • 3-4 liście laurowe
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • sól, pieprz
  • 3-4 ziemniaki

Grzyby namoczyć na noc. W garnku o szerokim dnie ułożyć na spód ziemniaki pokrojone w plastry (1cm). Karpia posolić dość obficie i popieprzyć. Następnie ułożyć warstwę cebuli i delikatnie oprószyć ją mąką. Umieścić w garnku warstwę obtoczonego w mące karpia i kolejno warstwy: prawdziwków odsączonych i oprószonych mąką, cebuli, karpia, aż do wykorzystania wszystkich składników. Całość zalać litrem oleju tak by przykryć wszystkie składniki.
Można podlać wodą, ale nie za wiele, dorzucić liść laurowy i ziele. Garnek nastawić na niewielkim ogniu, od momentu zagotowania wszystko ma ledwie, ledwie bulgotać.
Gotować ok 2 h.
Potrawę ostudzić (najlepsza na zimno). Składniki delikatnie wyciągać na półmisek, polać powstałym sosem, serwować z chlebem.

Potrawa ta jest jednym z ukochanych smaków mojego dzieciństwa. W mojej rodzinie od wielu pokoleń jadano ją tylko w Wigilię. Smak iście królewski, aromat borowików świetnie komponuje się z karpiem i pozostałymi składnikami. Potrawa pochodzi z Kresów, tak mówiła moja babcia, która przekazała mi tajemnicę tego przepisu, którym i ja teraz się dzielę. Zapomniałam dodać, że najważniejszym składnikiem tej receptury jest włożone w jej wykonanie serce. Smacznego.